Chemia

Napisany przez dnia Maj 15, 2010 w Biznes i ekonomia

Jeżdżąc codziennie ze swojego domu do miejsca gdzie pracuję po naszych ulicach zastanawiam się, co jest nie tak z nimi. Chodzi o te coroczne dziury po zimie, o koleiny po gorących dniach. Czemu mamy tak słabe drogi? Może nasi budowlańcy nie potrafią położyć porządnie nawierzchni asfaltu, a może zbyt eksploatujemy nasze drogi. Nie wiem. Wiem, że mnie to tak poirytowało, że jadąc niedawno obok rozkopanej ulicy, zagadałem drogowców o to.

Oczywiście nie uzyskałem konkretnej odpowiedzi na moje pytania. Zacząłem więc sam trochę czytać o asfalcie, betonie (o betonie bo gdzieś niedawno słyszałem, że mają w Polsce budować drogi z betonu). I dowiedziałem się, że domieszki do betonu wpływają na jego właściwości. Podobnie jest z domieszkami do asfaltu.

Domieszki dobrej jakości znacząco wpływają na wytrzymałość betonu czy asfaltu. Dowiedziałem się, że barwienie asfaltu to nie tylko aspekt estetyczny, to również poprawa właściwości asfaltu. Podobne zadanie spełniają barwniki do betonu. Zakładam, że tak jest faktycznie. A jeżeli tak, to wiecie, że na jakość naszych dróg mogą mieć właśnie wpływ te domieszki i barwniki? Mało prawdopodobne? Popatrzcie, firmy stają do przetargu, wygrywa ta z najniższą ceną. Na pracownikach nie da się oszczędzać non stop, minimalna się należy i koniec. Jest możliwość oszczędzania na zastosowanych materiałach. Jak zastosujemy gorszej jakości domieszki, albo dodamy ich mniej, to mamy niższe koszty, a jakość? Ważne, że do zimy jakoś przetrzyma, bo po zimie u nas na drogach zaczyna się planowane łatanie dziur.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 7.4/10 (17 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 z 0 głosów)