Portfele skórzane, sposób na biznes?
Kiedy w 1990 roku, Jędrzej Wittchen otwierał swoją działalność, nie spodziewał się takiego sukcesu. Przy niewielkim nakładzie finansowym i poruszaniem się po rynku w inny niż wszyscy inni sposób (wysokie marże, niewielkie ilości) osiągnął sukces zarówno brandowy jak i ekonomiczny. Dziś, portfele skórzane Wittchen należą do najlepiej sprzedających się portfeli w Polsce, mimo tego iż produkt pozycjonowany jest dla klientów z wyższej półki. Firma stopniowo rozszerza swój asortyment. Początkowo, sztandarowym produktem były portfele skórzane, potem doszły do tego torby, torebki, teczki i aktówki, następnie paski i inne dodatki galanteryjne, by w końcu stworzyć własną kolekcję rękawiczek. Wittchen zainwestował też we własne salony sprzedaży, aby swoje portfele skórzane sprzedawać w wyjątkowych warunkach. Obserwacja rynku utwierdziła właściciela w przekonaniu że istniejące sklepy galanteryjne nie będą w stanie odpowiednio zadbać o markę, stąd pomysł na własne, ekskluzywne punkty sprzedaży. Czy trafiony? 18 lat rozwoju firmy zaprowadziło jej właściciela na jedno z wyższych miejsc w rankingu Wprost, zarezerwowane dla najbogatszych polaków. Wydaje się więc że decyzje podjęte przez właściciela były słuszne i okazały się niezwykle dochodowe.