Ślub i muzyka

Napisany przez dnia Paź 29, 2008 w Muzyka

Dzisiaj w naszym studio gościmy panią Mariannę Brzozowska, która z zawodu jest wedding organizer’em, co na rodzimy język możemy przełożyć jako organizator ślubów i wesel. Jest to profesja stosunkowo nowa napolskim rynku, czy się przyjęła, czy ma pani sporo klientów? „O, dziękuję, na brak zamówień nie mogę narzekać. Warszawa jest takim miastem, które szybko chwyta nowości, tu ludzie są bardziej przyzwyczajeni do zlecaniaorganizacji swoich spraw profesjonalistom”. Czy zechce nam pani opowiedzieć o jakichś ciekawych, zaskakujących zleceniach, o rzeczach, którenawet panią zaskoczyły? „Bardzo chętnie, mam taką zaskakującą historię z zeszłego tygodnia.

Obecnie bardzo modne jest mieć na ślubie kwartet smyczkowy. Zainteresowanie jest tak duże, że musimy szukać muzyków w całej Polsce. Z moim studiem współpracuje znakomity kwartet „Opium” z Lublina. Przedstawiłam nagrania zespołu moim klientom i zachwyciły się nim dwie pary, pech chciał, że brały ślub tego samego dnia o zbliżonej godzinie. Uniknęliśmy wprawdzie rękoczynów, ale o tym komu kwartet zagra na ślubie musiał rozstrzygnąć zawodowy mediator, wezwany po burzliwej wymianie zdań”.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 7.0/10 (14 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 z 0 głosów)