Wiarygodni świadkowie to podstawa!

Zazwyczaj do wyłudzeń odszkodowań były używane metody na AC (uderzenie w przydrożne drzewo) czy też OC (tani i niemłody pojazd uderzał w bardzo kosztowny samochód i zadośćuczynienie szło ze starego złomka którego nie żałowali poświęcić, jako że zwracało się im to z nawiązką)…

Od kilkunastu lat jestem rzeczoznawcą komunikacyjnym. Wykonując pracę mnogość lat na etacie w takich firmach jak Warta a także Ergo Hestia uskuteczniłem dziesiątki tysięcy oględzin pojazdów wielorakiej maści. W ciągu mojej pracy natknąłem się na dużo przypadków prób wyłudzeń odszkodowań. Poniżej zaprezentuję metody które były przeważnie stosowane.

W pierwszej kolejności scharakteryzuję technikę na OC. Bezsprzecznie jedyna ewentualność na ujawnienie takiego wyłudzenia to jednoczesne przesłuchanie obydwu uczestników równolegle w dwóch różnych pomieszczeniach i zadanie im kompletu tych samych pytań. Jeśli w kilku ustępach są niezgodności to już mamy takich kombinatorów na tzw widelcu. Jest to wyłączna działająca strategia w tego rodzaju zdarzeniu – oględziny miejsca szkody czy zestawienie pojazdów tutaj nic nie da (chyba, że zniszczenia były dorabiane). Macherzy tutaj już są porządnie nauczeni i tych „starych wygów” niechybnie się nie nakryje. Teraz na miejsce zdarzenia wzywają Policję i Pomoc Drogową zbierając w ten sposób solidnych świadków. Swego czasu modne tak zwane „przycierki boczkiem” wyszły już z mody, jako że lądowały w stercie podejrzanych. Pamiętam jak przełożony odsuwał na bok każde BMW z przytartymi boczkami. Dzisiaj kombinatorzy są tak nauczeni w swoim fachu, że inicjują prawdziwą kraksę tzw „przód w tył”. Takich szkód w rzeczywistości jest najwięcej i są realnie nie do odkrycia. Ewidentnie jest swojego rodzaju trop. Kombinatorzy pragnąc wyrobić jak najwięcej pieniędzy przed kraksą kupują na Allegro bądź w Poznaniu odpalone poduszki, zniszczone chłodnice, połamane zderzaki tudzież reflektory. Po nabyciu takich zniszczonych części montują je przed kraksą i z tymi uszkodzonymi elementami doprowadzają do kolizji. W takim wypadku wypada detalicznie sfotografować wszystkie nadruki i emblematy – powinien być tam sprecyzowany rok produkcji i numer fabryczny elementów. Potem trzeba skonfrontować daty wytwórczości elementów z rokiem wytwórczości samochodu. W dzisiejszych czasach poduszki powietrzne się opisuje numerem zdarzenia niezmywalnym markerem – jednakże najbardziej pomysłowy próbował poduszkę wyprać w pralce do prania ubrań. Przejdźmy do szkód AUTOCASCO. Tu z reguły także są montowane już zniszczone części i karambol następuje już z wmontowanymi lewymi częściami. I w tym przypadku coraz to więcej kombinatorów zwołuje Policję oraz Pomoc Drogową zamiarem uzyskania pewnych świadków. Na ogół zgłaszają uderzenie w drzewo, bo najłatwiej. Nie trzeba się dzielić z drugim uczestnikiem łupem. Kombinator wjeżdża głęboko do lasu by nikt nie widział i parę razy uderza w drzewo. W następnej kolejności pod drzewo przy drodze podrzuca resztki elementy, dorabia ślady opon prowadzące do drzewa oraz tłucze korę tak aby wyglądało wszystko naturalnie. I tutaj też trzeba liczyć na proste błędy – kora za zderzakiem a kora na drzewie pochodzą z innych rodzajów drzew, kombinator zamiast obić korę obuchem to uderzał ostrą krawędzią siekiery robiąc nienaturalne nacięcia. Ale i tutaj macherzy zdążyli się dobrze wyszkolić. Obecnie otaczają drzewo grubym kocem tak aby nie zostały kawałki kory z innego drzewa; przepisują pojazd na żonę, matkę bądź kochankę by w Ubezpieczalniach nazwisko się nie powtarzało, zmieniają numery rejestracyjne żeby Ubezpieczyciel nie znalazł w systemie po numerze rejestracyjnym itp. Im likwidator wynajduje coraz to nowe metody demaskowania takich wyłudzeń tym kombinator stosuje coraz to bardziej oryginalne techniki. Nawet podczas próby kradzieży pojazdu już cały pojazd obsypują pieprzem żeby psy tropiące nie złapały śladu. Niestety coraz trudniej wykrywać w dzisiejszych czasach takie kombinacje…

Zobacz także

  1. Wycinka drzew
    Przyszedł czas, kiedy twoje drzewo tak się rozrosło, że gałęzie zaczęły przeszkadzać twojemu sąsiadowi. Słyszysz codziennie jak burczy sobie pod nosem sprzątając liście, które opadły ...

Kategoria wpisu: Biznes i ekonomia, Motoryzacja | Tagi: , , , ,