Wróżby a karty
Trudno uwierzyć, że dzisiejszy hazard ma swoje początki we wróżbach i wróżeniu z fusów. Geneza powstania hazardu jest tak długa jak cała historia ludzkości. Od samych początków człowiek interesował się znakami i symbolami. Pierwszymi wróżbitami byli szamani, którzy próbowali odgadnąć boże myśli. Przy pomocy rzucanych kości zaczęli przepowiadać przyszłość. Z czasem rzucanie kośćmi stało się rozrywką tak powszechną, że człowiek wymyślił do tego szereg gier i zasad. Gdy tylko pojawiły się pieniądze, kości zaczęto używać do bogacenia się. Gry hazardowe na pieniądze stały się ulubionym zajęciem mieszczan w starożytnym Rzymie i Grecji. Z czasem kości zamieniono na karty do gry.
Od tego momentu historycy przyjmują powstanie hazardu. Karty stały się świetną rozrywka dla mas. Początkowo grywali tylko zamożni arystokraci i kupcy ale z czasem również biedota doznała olśnienia. Zrozumiała, że dzięki kartom można się szybko wydostać z biedy. Wystarczy tylko być sprytnym i znać reguły gry. Z każdym wiekiem, powstawały nowe, ciekawe gry, na przykłąd poker, blackjack czy baccarat. Każda na innych zasadach, ale wszystkie łączyła jedna główna – wygrywanie pieniędzy. Karty zaczęły się kojarzyć z pieniędzmi i szybkim zarobkiem. Dla niektórych stały się istnym grzechem prowadzącym tylko do zagłady i zła. Dzisiejsze karty mają mało wspólnego w wróżbami, chyba, że mowa o kartach tarota, w tych jednak prócz pomyślnej wróżby nie można nic wygrać. Dzisiejsze gry, takie jak poker stanowią wspaniały punkt wyjściowy do bogactwa. O ile oczywiście zna się jego zasady.